Postaraj się myśleć o zdradzie w ogóle, a nie o wyskoku twojego partnera. W pozamałżeńskiej przygodzie zwykle jest więcej ekscytacji zakazanym owocem niż głębokich uczuć. To raczej Fałszywy profil. 2023 | Kategoria wiekowa: 16+ | 1 sezon | Thrillery. Camila poznaje swojego księcia z bajki w aplikacji randkowej. Po idyllicznym romansie chce zrobić mu niespodziankę, ale niespodziewanie zostaje uwięziona w pozornym raju. W rolach głównych: Carolina Miranda,Rodolfo Salas,Lincoln Palomeque. Twórcy: Pablo Illanes. To właśnie ona pozwoli nam bardziej uważać na potrzeby innych ludzi, niż tylko myśleć o sobie. Empatia jest kluczowa dla naszego samorozwoju, ponieważ pozwala nam lepiej poradzić sobie ze stresem oraz uczyć nas, jak unikać negatywnych emocji. Dzięki niej jesteśmy w stanie zrozumieć, co czują inni ludzie, a tym samym nawiązać z Podwójne życie. Jak mam dwóch mężczyzn albo dwie kobiety, to mam wybór. Można sobie myśleć: no dobrze, ty krzyczysz, że źle stawiam kapcie, ale tamten nie krzyczy. Albo: tamta nie lubi gotować, a u drugiej dostanę swoje ukochane kotlety mielone Na początku października postanowiła jednak odejść do kochanka. Stwierdziła, że nie może przestać o nim myśleć i że go kocha, a do mnie uczucie się wypaliło (kocha mnie jak członka rodziny). Wybłagałem o jeszcze tydzień, aby się zastanowiła. Decyzji nie zmieniła. Obecnie wiem, że mieszka już wspólnie z kochankiem. Może tych 6 wskazówek będzie dla ciebie pomocne: jak przestać martwić się tym, co inni myślą, fot. eSensei.pl. 1. Nie wierz we wszystko, co podsuwa ci wyobraźnia. Wystarczy odrobina Nie moge przestać o tym myśleć. To okropne prawda? 2011-04-07 20:14:16; Jak przestać myśleć? 2012-02-18 17:55:08; Jak przestać myśleć? 2011-03-07 09:29:00; Jak przestać negatywnie myśleć na temat dziewczyn ? 2016-10-23 02:12:41; Jak się uspokoić i przestać myśleć o tej samej rzeczy ciągle ? Prosze was o porade 2013-06-18 23:44:13 To była jego pierwsza miłość. Nie mogę przestać myśleć o tym, jak musiał ją kochać, całować, jak musiał być im dobrze. Wiem, że problem tkwi we mnie. Nie umiem nie patrzeć na jego przeszłość. On mnie zapewnia, że nie mam powodu do niepokoju, chcemy się zaręczyć, a ja stale grzebię w jego przeszłości. Jak się od tego Tłumaczenia w kontekście hasła "przestać myśleć" z polskiego na angielski od Reverso Context: nie mogę przestać myśleć, nie mogłem przestać myśleć, przestać o tym myśleć, mogę przestać o tobie myśleć, nie mogłam przestać myśleć Istnieją różne techniki, takie jak mindfulness czy medytacja, które pomagają uwolnić się od negatywnych myśli i emocji. W tym artykule dowiesz się, jakie korzyści niesie ze sobą życie bezpieczne od piekła myśli oraz jak przestać się identyfikować z myślami za pomocą konkretnych narzędzi. SSx8iv. Co się dziś zdarzy? Czy szefowa mnie skrytykuje? Czy dziecko zachoruje, bo wczoraj zmokło? A jak mąż straci pracę, to co z nami będzie? Martwimy się. Ten nawyk umysłu ma większość z nas. Tylko że czarne myśli to dodatkowe obciążenie. Nie dodają energii, budzą lęk, czasem wręcz paraliżują. Zobacz, co możesz zrobić, by martwić się mniej i żyć pogodniej. Profesor psychologii, który chciał wytłumaczyć, jakim ciężarem są negatywne myśli, wypił łyk wody, odstawił szklankę i zapytał studentów. "Jak myślicie, ile ta szklanka waży?". Padły różne odpowiedzi; od "200 gramów" po "niedużo". "Nie – odpowiedział profesor. – Jeśli trzymam ją dwie minuty, jest lekka. Jeśli będę trzymał ją przez dwie godziny, stanie się ciężka. A po dwóch dniach będę wycieńczony. Wniosek? Nauczcie się w porę odstawiać szklankę!".Ta zasada odnosi się do ciężaru naszych zmartwień, problemów, którymi żyjemy. Sama mam problem z "odstawianiem szklanki", choć jako psycholog rozumiem, że martwienie się bez ustanku odbiera siły. Żadna pociecha, że do klubu "zamartwiaczy" należy wiele wspaniałych osób. "Mam większe zmartwienia, ale to nie powód, by nie mieć mniejszych", wyznała kiedyś Wisława Szymborska. Nie zmienia to faktu, że warto zmienić ten przestać się martwić? Wrażliwcy w spirali myśliZamartwianie się może być przyczyną depresji, zaburzeń lękowych, ale też realnych problemów, bo pożera codzienną energię, rozprasza, uniemożliwia cieszenie się przyjemnościami. Moją idolką długo była Scarlett O’Hara, ta od „pomyślę o tym jutro”. Umiejętność nieobciążania się trudnymi sprawami była jej supermocą. Ja o wszystkim myślę dziś, i to natychmiast! Zwłaszcza o sprawach niepokojących. Znam sporo takich osób – w większości kobiety. Badania potwierdzają, że zamartwiamy się bardziej od mężczyzn. Zdaniem naukowców odpowiedzialna za to może być część mózgu nazywana siecią stanu duża grupa osób, u których sieć stanu spoczynkowego aktywizuje się łatwo, gdy pojawia się jakaś sprawa do rozwiązania (mała czy duża – ranga problemu nie gra roli). Te osoby, ja na przykład, nie potrafią uwolnić się od spirali rozmyślań typu: czy na pewno przedłużyłam ubezpieczenie domu? (Chyba zapomniałam). Jeśli więc mój dom spłonie, zostanę bezdomna itd. Tragiczny finał pojawia się w myślach, zanim zdążę sprawdzić, jaka jest realna sytuacja, więc lęk i inne trudne emocje doprowadzają mnie do paniki. W dziewięciu na dziesięć przypadków – bez uzasadnienia. Wpływ na działanie w takim schemacie ma też indywidualna wrażliwość, co wiąże się z łatwością wpadania w skrajne stany z natury – znowu raczej kobiety! – częściej będą rozpatrywać negatywne scenariusze i martwić się rzeczami, na które bardziej gruboskórni machną ręką. Zamartwianiu się sprzyjają też spadki nastroju: generalnie ludzie skłonni są intensywniej deliberować nad negatywnymi scenariuszami, gdy przeżywają coś trudnego. Naukowcy dowiedli, że gdy jest nam dobrze, wzrasta w nas skłonność do słodkiej bezmyślności i wiary w dobry rozwój wypadków. Co można z tym zrobić? Jak martwić się mniej? Kurs odcinania zmartwieńJak przestać się martwić? Powiedz sobie: STOP! Pierwszym krokiem do wyjścia ze spirali negatywnych myśli i zamartwiania się jest zauważenie, że w nią wpadłaś. "Oops!... I did it again", śpiewała Britney Spears. Gdy zaczynasz się nakręcać, wypowiedz – koniecznie na głos! – komendę: "stop" lub "wystarczy!". Niech zabrzmi jak stanowcze polecenie "siad" dla psa. W ten sposób wydajesz swojemu mózgowi polecenie. To skuteczniejsze niż tłumaczenie mu czegokolwiek. Terapeuci behawioralni doradzają nawet zastosowanie w takiej chwili małego bodźca awersyjnego: można się np. delikatnie uszczypnąć. Mózg uczy się na błędach – fizyczny ból, nawet o niewielkim nasileniu, oznacza dla niego informację: "Tak więcej nie rób!". Na przyszłość po serii ostrzeżeń będzie mniej chętnie aktywizował sieć stanu spoczynkowego! Oczywiście, to nie zadziała za pierwszym razem ani za dziesiątym. Tego typu uczenie się wymaga powtórzeń. Ale jeśli często się zamartwiasz, nie zajmie ci więcej niż trzy przestać się martwić? Nie martw się na zapasProf. Michelle Newman sformułowała teorię unikania kontrastu. Zgodnie z nią niektórzy ludzie celowo (niekoniecznie świadomie) wzbudzają w sobie niepokój, by uniknąć... większego niepokoju w przyszłości. Brzmi jak absurd, ale pomyśl: zamartwiając się na zapas, dozujesz sobie lęk w regularnych, umiarkowanych dawkach. Jeśli czarny scenariusz się zrealizuje, najwyżej powiesz ponuro: "Wiedziałam!", ale zły obrót spraw nie będzie szokiem. Natomiast gdy spotyka cię trudne wydarzenie, a ty jesteś beztroska, jest większe prawdopodobieństwo, że kontrast emocji i oczekiwań będzie duży i bolesny. A zdaniem Newman część ludzi boi się emocjonalnych tąpnięć. Te osoby mają tendencję do martwienia się na zapas – to rodzaj emocjonalnej asekuracji. Miałoby to sens, gdyby faktycznie zamartwianie się mogło nas przed czymś uchronić albo zwiększyć nasz potencjał. Jest odwrotnie. Statystyki wskazują, że 85 proc. problemów, których się obawiamy, nigdy się nie wydarza! To oznacza, że w większości martwimy się 'na pusto'. Lepiej zaryzykować więc kilka dużych emocjonalnych kryzysów, z którymi będziesz musiała się zmierzyć, niż żyć w ciągłym niepokoju z wyczerpującym lękiem w tle. Jak przestać się martwić? Nie próbuj się relaksowaćBrzmi dziwacznie – jesteś zmartwiona, gnębią cię negatywne myśli, to może poleżysz na leżaczku? Weźmiesz kąpiel z solą lawendową? Uważaj! Prof. Michelle Newman dowiodła w serii badań, że próby odprężenia się u osób z tendencją do zamartwiania się – zwłaszcza gdy zadręczają się właśnie jakąś sprawą – dają odwrotny efekt: potęgują negatywne myśli i sprzyjają powstawaniu spirali zamartwiania się. Co zamiast?Jak przestać się martwić? Oderwij myśliOdciągnij myśli od przedmiotu niepokoju, świadomie zajmując czymś innym umysł, najlepiej intensywnie. Warto znaleźć czynność, która w pełni zaangażuje cię poznawczo. Dla jednych będzie to słuchanie muzyki, dla innych uprawianie sportu, taniec, rąbanie drewna. Wspaniałe są wszelkiego rodzaju prace ręczne: malowanie, szydełkowanie. To powinno być coś, przy czym masz wrażenie że nie myślisz w ogóle. To złudzenie! Twój mózg wykonuje przy każdej z tych czynności solidną pracę. Jest zajęty problemami związanymi z wykonywanym zadaniem i nie ma „mocy obliczeniowej”, żeby dodatkowo mleć kwestię dwuznacznego uśmiechu szefa czy kłopotów dziecka. Jak przestać się martwić? Urządź sobie godzinę zmartwieńTerapeuci doradzają, by przeznaczyć na ten cel początkowo faktycznie godzinę, wieczorem, po codziennych zajęciach, ale nie tuż przed snem. Gdy pojawi się negatywne myślenie lub zamartwianie się, powiedz sobie: „Okej. Dostrzegam problem. Pomyślę o tym później”. Powiedzmy o 18. I faktycznie wtedy pomyśl. Zamknij swoje zmartwienia w „rezerwacie” liczącym 60 minut, a potem 50, 40… I tak aż do 15, 10, 5 minut. Szybko zauważysz ze zdumieniem, że nie masz ochoty martwić się przez godzinę – bo ileż można! Jako celowe działanie, a nie nawykowe, staje się to nużące. Będziesz więc odruchowo dążyła do skracania „godziny zmartwień”. W przyszłości może w ogóle z niej zrezygnujesz? To jedna z najskuteczniejszych przestać się martwić? PrzewartościujCzyli zastosuj tzw. technikę reframingu poznawczego. Większość wydarzeń sama w sobie nie jest zła lub dobra – to my stawiamy przy nich emocjonalny znak, pozytywny lub negatywny. Zmianę stanowiska pracy można postrzegać jako karę i krzywdę lub wyzwanie. Rzecz w tym, że dla ciebie będzie lepiej, jeśli rozmaite stresujące sytuacje będziesz postrzegała jako wyzwania. Dlaczego? Wyzwania nie generują zmartwień, bo je lubimy, wywołują w nas raczej ekscytację, ciekawość, nadzieję, a co za tym idzie, mobilizują nasze zasoby, dodają energii. Wyzwanie to nie dramat, tylko szereg spraw do rozwiązania! To bardziej konstruktywne podejście. Zamartwianie się zaś jest strategią jałową, niczego ci od niego nie przestać się martwić? Zapisz to i wyjedź z tego miastaJames Pennebaker i Joshua Smyth proponują terapię przez pisanie. Chodzi o to, by tylko na swój użytek codziennie przez 15 minut zapisywać myśli na zasadzie strumienia świadomości. Pierwotnie miały one być związane z traumatycznym wydarzeniem – ekspresyjne pisanie ma udokumentowane sukcesy w leczeniu syndromu stresu pourazowego. Ale możesz też pisać o zmartwieniach. Co zyskasz? Po pierwsze to, co zapisane, nabiera realnego wymiaru – zatrzymujemy spiralę negatywnych myśli, bo zdanie: „szef mnie zabije za błąd w raporcie”, na papierze bardziej śmieszy, niż przeraża. Na papierze ewentualna utrata pracy też jest w bardziej namacalny sposób jedynie utratą zatrudnienia i pensji na jakiś czas, nie końcem świata. Pisanie uwalnia też głowę. Umysł czuje się odciążony – o tym, co zapisane, już nie musi tyle myśleć. Pisanie porządkuje również myśli oraz skłania nas do szukania i znajdywania przestać się martwić? Martw się, ale trochę! I z sensemI na koniec słowa pocieszenia od prof. Kate Sweeny, psycholog z Uniwersytetu Kalifornijskiego: „Jak większość negatywnych stanów martwienie się ma też swój sens. Prawdopodobnie nie ewoluowalibyśmy jako istoty zamartwiające się, gdyby nie było to potrzebne”, powiedziała w wywiadzie dla NBC News. Sweeny badała problem zamartwiania się i uznała, że osoby, które często się martwią, bywają lepiej przygotowane na kryzysowe sytuacje. A gdy zaskoczy je nieprzewidziane przez nich szczęście, korzystny splot okoliczności czy jakaś wygrana – intensywniej przeżywają zadowolenie. Nie chodzi więc o to, żeby się nie martwić w ogóle niczym – to nierealne i niewykonalne, ale by się martwić mniej i z sensem. Na pewno warto częściej odstawiać szklankę! Zacznij już masz skłonność do niepotrzebnych obaw? Rozwiąż test Często odtwarzasz w myślach wydarzenia dnia, zastanawiając się, czy mogłaś zareagować lepiej/powiedzieć coś mądrzejszego, dowcipniejszego, bardziej asertywnego. TAK/NIE Zdarza ci się mieć problemy z zaśnięciem, bo tworzysz możliwe scenariusze rozwoju spraw związanych z tobą – najczęściej negatywne. TAK/NIE Miewasz czasem zepsuty dzień, bo nagle zastanawiasz się, czy jakaś twoja decyzja, zachowanie wywoła negatywne skutki. I trudno ci uwolnić się od tych myśli. TAK/NIE Często szukasz drugiego dna, ukrytego sensu pod twoim adresem w wypowiedziach ważnych dla ciebie osób. TAK/NIE Szefowa mówi: „Chciałabym z panią porozmawiać. Jutro o dwunastej”. A ty uznajesz, że to oznacza jakiś problem, reprymendę i zadręczasz się myśleniem, o co może chodzić. TAK/NIE Często czujesz, jak przyspiesza ci serce i jesteś roztrzęsiona: bo ktoś zajechał ci drogę, podniósł głos albo ty zrzuciłaś niechcący kilka puszek w sklepie. TAK/NIE Kupiłaś robot kuchenny (samochód, telefon itp.). Długo zastanawiałaś się nad modelem, przeszukiwałaś oferty, a teraz nachodzą cię myśli, że jednak źle wybrałaś. TAK/NIE Jeśli co najmniej trzy razy odpowiedziałaś twierdząco, zapewne masz nadmierną tendencję do zamartwiania się. Dobra wiadomość jest taka, że to da się zmienić! Zdrada jest naprawdę bolesna i zazwyczaj kończy się całkowitym rozstaniem się. To jednak nie oznacza, że to koniec. Co dalej? Jak się po niej podbierać? Jak się nie załamać i przestać o tym wszystkim myśleć? Mamy dla ciebie kilka wskazówek, które mogą ci pomóc w całym tym ciężkim procesie, ale przede wszystkim nie poddawaj się. Czas leczy rady. Zdrada jest obecnie bardzo prosta Lata temu, aby zdradzić, trzeba się było „natrudzić”, obecnie? Mamy internet! Wystarczy kilka kliknięć i jesteśmy zarejestrowani na Cze¶ć, Odkryłem zdradę żony. Spotykała się wirtualnie przez ponad rok i uprawiała z facetami seks na kamerkach. Z jednym z nich spotkała się w realu i bzykała do czego się przyznała. Nie chodzi mi o analizę dlaczego, i jak i co dalej. To potem. Teraz potrzebuję rady jak przestać o tym my¶leć. Od wykrycia zdrady w zeszły pi±tek totalnie nie jestem w stanie pracować. A mam zadania w robocie do wykonania, których nie jestem w stanie zrobić. Czy s± jakie¶ metody szybkie, tabletki? Na pewno macie tu opanowane jakie¶ metody na poradzenie sobie Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >> aster dnia kwietnia 06 2022 08:23:11 IdĽ do lekarza po jakie¶ leki na uspokojenie, podejrzewam że ziołowe nic nie pomog± na tę chwilę; trzeba Ci co¶ mocniejszego, pewnie na receptę. normalnyfacet dnia kwietnia 06 2022 10:11:56 Niestety ale żadna magiczna fasolka nie istnieje. Je¶li tabletka to tylko wizyta u psychiatry. Obeah dnia kwietnia 06 2022 16:02:01 Ciężko będzie wyrzucić to z głowy. Niestety, musisz to przetrawić. Po pigułach też będziesz o tym my¶lał, tylko ból i pieczenie będzie przytłumione. Może spróbuj my¶leć o czym¶ intensywniejszym? wialwiater dnia kwietnia 06 2022 16:40:34 osobi¶cie nie znam niczego takiego co zadziała nie otępiaj±c umysłu. wszystkie silne leki degraduj± konentrację a rozumiem że to jest w tej chwili priorytetem. obserwator dnia kwietnia 06 2022 17:06:12 Nie da się tak drogi panie, bo t± sprawę trzeba będzie przerobić z żonk± o ile ona zostaje przy tobie bo jak wybaczysz za szybko to niczego to nie rozwi±że tym bardziej my¶li nie odgani czy nie zrobi ci czego¶ podobnego potem za jaki¶ czas jak spadnie na cztery łapy i tak będziesz sobie żył dalej w swoim ¶wiecie. Bo to wróci ze zdwojon± sił± w twojej głowie. Praca nie zaj±c nie ucieknie, może nawet i przez ni± cię zaczęła zdradzać, no ty nie drapałe¶ to wreszcie podrapał kto inny. Gonicie tam za dobrobytem i wszystko tak się komplikuje. Lekarz może pomóc ale to na recepte jedynie ,a nie jakie¶ ziółka z apteki co¶ na sen spokojniejszy przepisać i nie tylko. A tak to dać czasu, zaj±ć się sob± jakie¶ wypady,siłownia, spacery na ¶wieżym powietrzu. Zaj±ć czym¶ ciało i umysł, się zmęczyć. Resztę to dopisze sam czas i życie wła¶nie. Deleted_User dnia kwietnia 06 2022 20:05:13 Dostałem jaki¶ lek, zawieraj±cy Hydoxyzini. Wezmę i zobaczę co się stanie. A ze spraw dalszych to byli¶my dzisiaj na pierwszej terapii. No sprawa nie wygl±da dobrze, to będzie długa batalia. Pytanie czy warto, ale innego wyj¶cia nie ma, wiek robi swoje, kredyt jeszcze na głowie i dzieci gromada. Na razie wiem, ze zrobiła to bo poczuła, że jest to ostatni moment przed 50k± i że chciała sprawdzić, czy jest jeszcze kobiet±. Fatalny jak dla mnie znalazła sposób, bo znalazła jakiego¶ typa w Internecie i mu się po kilku dniach gadania oddała. Wcze¶niej uprawiała z różnymi seks na kamerkach. Robiła to od roku, a na real zdecydowała się w marcu. Za tydzień ja idę sam na terapię, za dwa tygodnie ona sama a potem razem i będzie decyzja co robimy dalej. normalnyfacet dnia kwietnia 06 2022 20:31:13 Żeby lek zadziałał jak chcesz to musiałby Ciebie "ogłupić" ale to może odbić się na Twojej pracy. Ten lek ma Ciebie wyciszyć ale to nie oznacza ze przestaniesz my¶leć. Tłumaczenie Twojej żony jest żałosne to nie była jednorazowa zdrada dla zaspokojenia ciekawo¶ci(jakkolwiek to brzmi) tylko wielokrotna z rożnymi. I gdyby¶ tego nie odkrył to pewnie ta "przygoda" trwałaby nadal. Jak ona teraz się zachowuje? Ta terapia to czyj pomysł? blebleblee dnia kwietnia 06 2022 22:06:22 Najlepsza metoda na zapomnienie, to moim zdaniem hipnoza, nie zapomnisz calkiem, ale po seansie, nauczysz sie z tym funkcjonowac. Wielu psychologow stosuje hipnoze w terapi. Jej tlumaczenia to farsa, zdradzala bo dla niej juz nie istniejesz jako facet, partner, i zadne kredyty, czy strach ze zostanie sama z dziecmi jej nie powstrzymaly, jezeli z jej strony nie ma prawdziwej skruchy, checi walki to z waszego zwiazku juz nic nie bedzie. Nie piszesz czy to ty odkryles, czy ona ci sie sama przyznala, ale jezeli to ty odkryles jej zdrady, to jej przeprosiny dzisiaj sa umotywowane tym ze dala sie zlapac, nastepnym razem bedzie sprytniejsza, bedzie bardziej sie pilnowac, ale jak raz posmakowala to juz nie odstawi Deleted_User dnia kwietnia 07 2022 11:12:39 Tego się obawiam, że jak raz posmakowała to już nie odstawi. Terapia to mój pomysł, żeby było ¶mieszniej poprosiłem koleżankę,która kończyła psychologię aby poleciła kogo¶. To było dwa miesi±ce temu. K...wa ona wiedziała, że chcę i¶ć na terapię a jednak dała dupy. Niby chce być razem dalej. Ale pewnie dla tego żeby nie robić rozpierduchy emocjonalnej dzieciom i tez unikn±ć problemów z kredytem i mieszkaniem potem. Lekarstwa jak i dwie rozmowy z psychologami, jedn± miałem sam online, drug± na tej terapii, o tyle pomogły, że zrozumiałem jak działa mózg i dlaczego nie panuję nad sob±. Ponoć jest kilka obszarów mózgu, które odpowiadaj± za generowane my¶li ja dostaję my¶li z obszaru chyba mózgu ssaczego, który odpowiada za emocje i blokuje racjonalne my¶lenie wtedy kiedy działa zbyt intensywnie. A to pozwoliło mi zasn±ć i nie robić awantur wieczornych czy nocnych. Komentarz doklejony: A tak na prawdę to co¶ podobnego ale bez video i seksu w realu było 10 lat temu.... Komentarz doklejony: Tak to było celowe działanie. Prze¶ledziłem historie jaki udało mi się znaleĽć w mailach, zapisach gg czy innych. 10 lat temu zrobiła co¶ podobnego, wybaczyli¶my sobie, ja też nie byłem bez winy bo sam wkręcałem j± w zabawy swingerskie, które miały odbywać się w sieci ale razem para z par±, a nie ona sama z innymi i to za moimi plecami. Wtedy zaczęło się za moimi plecami. Odkryłem, była wielka awantura, nie jak teraz tylko wielka awantura. Doszli¶my do porozumienia, obiecała. Żeby było ¶mieszniej od tego czasu nie blokowała swojego komputera ani telefonu. To u¶piło moj± czujno¶ć. Nie przewidziałem tego. Miesi±c temu kupiłem jej nowy telefon, po kilku dniach z samej ciekawo¶ci chciałem sprawdzić jak działa, jak robi fotki. Akurat ona już spała, zaciekawiła mnie aplikacja skype, mówię ale jaja po co to jej skoro teraz mało kto tego używa. No i znalazłem pierwsze wiadomo¶ci. Większo¶ć była na bież±co kasowana ale kilka ostatnich zostało, no już wiedziałem że jest Ľle. Potem sprawdziłem historię, odkryłem inne konto pocztowe pod który prowadziła drugie życie. Potem zajrzałem do bilinków telefonu. miesięcznie wysyłane po 1000 może 1200 smsów to tego samego numeru, lub kilku jednocze¶nie ale ilo¶ć masakryczne. Na pocz±tku wiem że wysyłała tylko fotki nóg, r±k kawałków ciała, potem zaczęły się zdjęcia nagie, potem pierwsze spotkanie w realu, podobno bez seksu no i na koniec poszła do go¶cia do mieszkania on j± wydymał i wróciła do pracy. Tyle wiem, a czego nie wiem???? Komentarz doklejony: I jeszcze jedno, Zastanawiam się, czy pisać na tym forum dalej, czy daje wam to ulgę? poczciwy dnia kwietnia 07 2022 11:47:14 Terapia to mój pomysł To niedobrze wróży; terapia żeby miała sens musi być autentyczna i szczera a żeby taka była to ona powinna mieć tak± potrzebę; na razie wygl±da tak jakby¶ to Ty chciał w pojedynkę ratować te relację a ona się po prostu dostosowuje do wymogów bo wyj¶cia za bardzo nie ma; chce odbębnić i mieć z głowy; taka jej postawa z góry skazana jest na Wasz± porażkę; Próbujesz popełniać ten sam bł±d jaki popełniłe¶ 10 lat temu; odpu¶ciłe¶ nie maj±c podstaw ku temu; dzi¶ poniek±d ponosisz tego konsekwencje; dlaczego? dlaczego teraz ma być inaczej? Dlaczego teraz nagle ona ma co¶ zrozumieć? Dlaczego uważasz, że nagle jest skłonna do autorefleksji? A co ona zrobiła ponad nic nie warte deklaracje, że chce to ratować? Ma jaki¶ pomysł jak to ratować? Wykazuje jak±¶ inicjatywę? I jeszcze jedno, Zastanawiam się, czy pisać na tym forum dalej, czy daje wam to ulgę? A ja nie mogę wyj¶ć z podziwu i zastanawiam się co masz na my¶li? Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >> Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny. Brak ocen. Logowanie Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować. Zapomniane hasło?Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ. Copyright © 2007-2021 39322 Unikalnych wizyt Powered by PHP-Fusion© 2003-2017 Portal zgadza się na powielanie tre¶ci w innych serwisach, pod warunkiem umieszczenia pod każdym skopiowanym tekstem następuj±cej informacji wraz z linkiem : Tekst pochodzi z portalu